środa, 16 września 2026

Jabłka do słoików na zimę

Robicie jabłka do słoików na zimę? Ja już mam zrobione. Moja mama tak robi jabłka od lat , muszą się znaleźć w spiżarni . Zima tylko otwieram słoik i moment i szarlotka gotowa ….

Miałam jabłek on 17 kg różnych u zerwanych i spadów , ważne że swojskich , niepryskanych .

Obrałam , sporo odpadło nie ważyłam ale na mogę oko zostało ok 12-13 kg bo byłby drobne . 

Po obraniu starłam na tarce o grubych oczkach , przerzuciłam do dwóch garnków i dodałam cukier w sumie dodałam 2,5 kg cukru (w obu garnkach miałam po równo jabłek i cukier podzieliłam również na pół ), ale to wszystko zależy od tego jakie słodkie macie jabłka .podgrzewałam aż cukier się rozpuścił. Jabłka puściły też sporo soku to go odlewałam jak jest za dużo soku to możecie jabłka na sitko dać , . Jak cukier się rozpuści to przekładam jabłka do słoików litrowych , staram się żeby tego soku w słoikach było niewiele . Możecie sobie go osobno zagotować w słoikach ale ha tego nie robię. Słoiki zakręcam i pasteryzuję ok 15 minut . Później zimą są idealne do szarlotki , a pierogi z jabłkami to już od dawna hit w naszym domu …. No i. Ryż z cynamonem i jabłkami , pychotką 

Rozpocznij dyskusję

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde zostawione słowo-pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!