Jak dawniej, bez żelatyny, na łapkach kurzych. Duża ilość kolagenu, prosty przepis, coś pysznego. Uwielbiam taką, polecam również wam.
Składniki:
- 2 kg łapek z kurczaka
- 1,7 kg udek z kurczaka
- 2 marchewki
- 2 pietruszki
- por
- kawałek selera
- cebula
- 3 ząbki czosnku
- 2 liście laurowe
- 3 ziela angielskie
- łyżka kolorowego pieprzu
- sól i pieprz do smaku (sporo)
Przygotowanie:
Zobaczcie krótki film jak zrobić taką galaretkę 👇👇👇
Zaczynamy od włożenia do garnka, łapek i udek, dodaję liście laurowe, ziele angielskie, kolorowy pieprz, łyżeczkę soli i gotuję na małym ogniu, jak zbiera się na wierzchu szumowina, to zdejmuję ją łyżką cedzakową. Gotuję moją galaretkę ok 3,5 -4 godziny, w połowie czasu dodaję warzywa , a pod koniec na ok 15-20 minut przed końcem gotowania dodaję czosnek przeciśnięty przez praskę. doprawiam jeszcze solą i pieprzem i po upływie czasu, nakrywam i wyłączam zostawiam na ok 1 godzinę żeby jeszcze przeszła smakiem. Po tym czasie wyjmuję do miski marchewkę i udka, a całą resztę(łapki, przyprawy, pozostałe warzywa )wyjmuję i odkładam - nie będą mi już potrzebne. Cały wywar przecedzam i doprawiam jeszcze ewentualnie do smaku. Marchewkę kroję w kawałki i układam na spód każdej galaretki. Mięso odbieram od kości. Możecie dodać również na spód plaster ugotowanego jajka, lub groszek konserwowy będzie bardziej kolorowo. Następnie do pojemniczków wkładam kawałki mięsa, do ok połowy wysokości i zalewam wywarem. Zastawiam do wystygnięcia i zimną galaretę wstawiam do lodówki żeby stężała. Smacznego!!!



Rozpocznij dyskusję
Prześlij komentarz
Dziękuję za każde zostawione słowo-pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!