Jesienią postaw na kiszonki. Czym jest kiszenie?
Kiszenie to naturalny sposób na przedłużenie trwałości produktów, w tym warzyw i owoców, a dokładniej ich konserwację. Dochodzi do niej poprzez fermentację mlekową przeprowadzaną przez bakterie mlekowe. Podczas kiszenia cukry proste zawarte w komórkach roślinnych rozkładają się na kwas mlekowy, który nadaje danym produktom charakterystyczny, kwaskowy smak.
O ile proces kiszenia nie jest skomplikowany, o tyle należy trzymać się kilku ważnych zasad, aby zaszedł prawidłowo. Zawsze stawiaj na świeże warzywa i przyprawy. Następnie zalej je przegotowaną wodą i zamknij tak, aby docisnąć zawartość słoika. Powód? Nie dopuścisz do dostawania się powietrza. W końcu nie chcesz, aby w kiszonkach pojawiła się pleśń. Co ważne, zadbaj o to, aby przechowywać je w temperaturze pokojowej. Właśnie w takiej powinien odbywać się proces kiszenia.
Nie zawsze jednak mamy czas i przestrzeń na przygotowanie domowych kiszonek. I tu z pomocą przychodzą ich sprawdzeni producenci. Najlepiej, rodzinne olejarnie z tradycjami. Warto wprowadzać kiszonki do diety szczególnie jesienią, kiedy odporność jest narażona na działanie bakterii i wirusów.
Właściwości kiszonek
Właściwości kiszonek są już znane od pokoleń. To skarbnica cennych witamin, a zwłaszcza witaminy C. Zawierają żywe kultury bakterii, które wytwarzają kwas mlekowy i korzystnie działają na układ immunologiczny oraz poprawiają samopoczucie. Poza tym działają dobroczynnie na jelita, a dzięki obecności polifenoli i karotenoidów, zmniejszają ryzyko cukrzycy i otyłości. Dodatkowo są pomocne na drodze do obniżenia ciśnienia krwi i poziomu cholesterolu, wspierają organizm w walce z przeziębieniem oraz infekcjami, zmniejszają ryzyko miażdżycy, a także zawierają błonnik, który wpływa na poprawę przemiany materii.
Zakwas z buraków
Aby zakwas przyniósł szereg dobrodziejstw organizmowi należy postawić na jego regularne spożywanie, chociaż najlepiej jest urozmaicać dietę innymi kiszonkami. Powód? Jelita potrzebują szczepów bakterii o różnym działaniu. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby serwować go sobie i bliskim naprzemiennie np. z zakwasem z buraka i zakwasem z marchewki.
*Artykuł sponsorowany


Rozpocznij dyskusję
Prześlij komentarz
Dziękuję za każde zostawione słowo-pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!