Uwielbiam wszystkie drożdżowe wypieki, te bułeczki zrobiłam ostatnio i wyszły bardzo pyszne, nawet na drugi dzień dalej miękkie i bardzo smaczne... Spróbujecie koniecznie, zaplotłam je inaczej, ale możecie po prostu nadziać serkiem i zlepić ,żeby było szybciej. Pozdrawiam serdecznie...
Składniki:
(Zasmażka/budyń):
- 30 g mąki pszennej
- 200 ml mleka
Na ciasto:
- 650 g mąki pszennej tortowej
- 200 ml ciepłego mleka
- 80 g cukru
- 8 g suchych drożdży (1 op)
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 40 g miękkiego masła
- 2 jajka
- szczypta soli
Na nadzienie:
- 400 g serka (twarożku) mielonego
- 2-3 łyżki cukru
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 1 jajko
- 1 łyżka budyniu waniliowego w proszku
Dodatkowo:
- 1 jajko + 1 łyżka mleka do posmarowania bułeczek
- lukier (5 łyżek cukru pudru + sok z cytryny lub mandarynki)
Przygotowanie:
Zobaczcie krótki film jak zrobić takie bułeczki 👇👇👇
Zaczynamy od ugotowania "budyniu"- mieszamy mąkę z mlekiem i podgrzewamy w rondelku aż zgęstnieje jak budyń, wtedy wyłączamy i studzimy.
teraz ciasto:
Do misy robota wlewam mleko, dosypujemy drożdże, cukier i mieszamy, odstawiam na ok 10 minut. Po tym czasie dodajemy mąkę, jajka, cukier waniliowy i ugotowany budyń, wyrabiamy ciasto, jak składniki się połączą to dodajemy jeszcze masło i wyrabiamy ok 5 minut. Ciasto nakrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok 1 godzinę. Mieszamy ze sobą składniki na nadzienie.
Wyrośnięta ciasto wyjmujemy na stolnicę i zagniatamy ponownie. Dzielimy na 10 części , z każdej formujemy kulkę, następnie rozwałkowujemy na płaskie koło, podsypujemy mąką żeby się nie kleiło , składamy na pół i nacinamy tak jak na zdjęciu 👇
następnie przeplatamy paski jeden przekładając przez drugi, tak jak oczka na drutach, przez co zrobi się taki warkoczyk
następnie rozkładam ciasto tak, żeby warkoczyk był pod spodem na środku
na środek dajemy sporo nadzienia i zakładamy ciasto najpierw jedno tak żeby przykryło nadzienie , następnie drugi kawałek ciasta na wierzch. sklejamy na łączeniach i przewracamy warkoczem do góry.
Gotowe bułeczki układamy na blaszce od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia i nakrywamy ściereczką, zostawiamy na ok 20 -30 minut żeby jeszcze podrosły.
po tym czasie smarujemy roztrzepanym jajkiem z łyżką mleka. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni z termoobiegiem i pieczemy do zrumienienia - ok 18-20 minut.
Po upieczeniu robię lukier mieszając cukier puder z sokiem z cytryny lub mandarynki czy pomarańczy.
polewamy gotowym lukrem bułeczki po wierzchu - smacznego!






Rozpocznij dyskusję
Prześlij komentarz
Dziękuję za każde zostawione słowo-pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!